Na trasie od Terki do Krywego tej zimy były widziane przez wielu po wielekroć. W dolinie Łopienki sam kilkakrotnie słuchałem ich pięknego wycia po nocy.
Niestety, przy pierwszej wizycie, niedoświadczony obserwator najczęściej znajduje tropy (na śniegu lub w miękkiej glinie).
One nie lubią być podglądane i unikają spotkań z człowiekiem. W dolinie Sanu macie szansę na wszystkie większe zwierzęta Bieszczadów. Począwszy od jelenia żubra po wilka i niedźwiedzia. Polecam lornetkę: z większych ptaków czapla, bocian czarny, przy pewnej dozie szczęścia orzeł przedni, a wieczorem puchacz, a napewno puszczyk. I cały ptasi drobiazg śpiewający z drozdami na czele.
Pozdrawiam
Długi



Odpowiedz z cytatem
Zakładki