ja moze nie szlam nigdy tym znakowanym szlakiem ale krecilam sie sporo po okolicy. Rowniez polecam cerkiew w posadzie rybotyckiej- jest inna niz wszystkie. Takze miejscowosc kopysno niedaleko rybotycz robi wrazenie, fajna cerkiewka do ktorej sie idzie przez podworko gospodarza. Ciekawe historie opowiadaja miejscowi o duchach chodzacych z latarnia w listopadowe wieczory :) Wg. mnie okolice sa na tyle malo uczeszczane i malo zagospodarowane, ze spokojnie mozna nocowac na dziko po lasach i polach, no chyba ze kogos wkurzaja nocne i poranne wizyty panow z SG, ktorzy dopominaja sie dokumentow. Jednak po wylegitymowaniu nigdy nie robili zadnych problemow jesli chodzi o nocleg (byle nie robic za duzych ognisk przy lesie ) wg. mnie na pogorzu przemyskim kazda miejscowosc jest godna polecenia, po prostu takich wsi w innych regionach polski jest juz niewiele. Ja pogorze przemyskie schodzilam raczej za cerkwiami wiec jesli to cie szczegolnie interesuje moge napisac wiecej :D