O ile nie zaleje go zapora Myscowa-Kąty która ściągnie grupowych turystów.Zamieszczone przez Browar
O ile nie zaleje go zapora Myscowa-Kąty która ściągnie grupowych turystów.Zamieszczone przez Browar
pozdrawiam
malo :wink:
Moim zdaniem ta droga to jedna z atrakcji :D Mogą jej nie remontować :)Zamieszczone przez buba
Podczas ostatniej przejażdeżki widziałam "luksusowe" autokary i calkiem sobie radziły z przejazdem :)
no wlasnie :D
browar! ja tego paskudztwa wodnego na polance nie widzialam... nie wiedzialam ze tam sie tak zmienilo...ech...:(
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
O tej drodze pisalismy na forum chyba jakiś rok temu . Przypomnę że remont tej drogi wiąże się z planami uruchomienia przejścia granicznego / podobnego jak w Radoszycach/ w Roztokach Górnych. Chodzi o to by stworzyć dogodny dojazd ze Słowacji nad j. Solińskie , także dla turystów odpoczywających w Polańczyku możliwość łatwego odwiedzenia Słowacji.
http://forum.bieszczady.info.pl/show...ht=Do%B3%BFyca
Pozdrawiam
naive
czyli droge cisna- roztoki tez by chcieli remontowac?? I w cichej nadgranicznej osadzie zrobic przejscie dla sznurow samochodow tych ,ktorym sie spieszy nad soline?? mam nadzieje ze te plany szlag trafi!!!!!!!! moze nie starczy kasy bo ktos je da strajkujacym rolnikom zeby kupili sobie tanie wino! :D :D w naszym kraju jest wszystko mozliwe wiec nie trace nadziei :)
bo roztoki to jedna z moich ulubionych miejscowosci..
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
[QUOTE=buba]czyli droge cisna- roztoki tez by chcieli remontowac?? I w cichej nadgranicznej osadzie zrobic przejscie dla sznurow samochodow
Buba troszkę pomyśl(z drugiej strony rozumię Cię ) i wstaw się w położenie miejscowych , Oni też chca w miare normalnie żyć ,pracować i zarabiać - to nie sa mieszkańcy skansenu.
a Bieszczady na tyle są rozległe ,że ustronne miejsca można jeszcze znależć ...Ty przyjeżdżasz 2 , 3 razy do roku w ten rejon, a Oni tu są cały rok.
Jeżeli szukasz naprawdę odludzia , to jeszcze długoooo znajdziesz i w Bieszczadach i w Beskidzie.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
chwala slowackim "zielonym" za protesty przeciw temu przejsciu!!! moze ich nikt nie przekupi i nie ulegna! jestem z nimi!!!!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
>moze ich nikt nie przekupi i nie ulegna!
Ech,Ty Buba to w obłokach...a ja przestanę pić piwko![]()
Pozdrav
co ja poradze?na tym swiecie mozna byc albo w oblokach albo palnac se w leb
a broni nie posiadam
![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Przejście w Radoszycach nie spowodowało jakiegoś kataklizmu turystycznego. Pociąg z Łupkowa na Słowację nie wozi tysięcy turystów. Droga Dołżyca Terka i inne powinna być w dobrym stanie technicznym. A czy w Roztokach powinno być przejście samochodowe, to już inna bajka. Moim skromnym zdaniem może być. Tak jak w Balnicy piesze. Jakoś nie zwiększył się ruch na niebieskim szlaku.
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)