Jechałem drogą Dołżyca-Terka we wtorek, a więc chodzą mili panowie z dziabkami i odgarniają "puszczę"która zarosła na pozostałości drogi i startując od strony Dołzycy, oraz uzupełniają dziury tłuczniem. Droga w całości przejezdna i na razie myślę że taka pozostanie.
Pete


Odpowiedz z cytatem