Każdy nowy asfalt wylany na drogi szutrowa to dla mnie jak drzazga pod paznokieć.Ale tak prawdę mówiąc to tylko kwestia paru lat że bieszczadzkie zimy zrobią z tych dróg szwajcarski ser.Następnie łatanie tychże spowoduje że będzie normalnie tzn. jak dotychczas.
Tak tylko dla porównania że to co piszę ma sens Odcinek obwodnicy między Leskiem,a Hoczwią i jeszcze w paru miejscach do Cisnej jest już poprawiany,a od zakończenia robót minęło tylko trzy lata.