Moim zdaniem dzwon powinien służyć w celu do jakiego był pierwotnie przeznaczony,
może być umieszczony w kościele czy cerkwi (nie ma to najmniejszego znaczenia gdzie) ale w pobliżu miejsca znalezienia.Odnaleziony dzwon nie jest znowu takim zabytkiem , żeby go "zamykać " w skansenie --ma swoją historię ,ale tylko poprzez sposób ukrycia go przed okupantami , a następnie znalezienie.Mam wielkie uznanie za wkład pracy MBL w Sanoku w ratowaniu ginącej kultury i architektury regionu , ale w tym przypadku dzwon powinien powrócić na "swoje " miejsce i służyć zgodnie z intencjami tych co go ukryli ,a nie być tylko "martwym" eksponatem.