Witam,
31 maja planowałam wypad w Bieszczady; konkretnie Ustrzyki Górne. Napaliłam sie strasznie na ten ten wyjazd i czekałam od kilku miesięcy, a tu pogoda zrobiła mi psikusa :( Mam pytanie czy jest sens wybierać się w tamte rejony? Już nie chodzi mi o jakieś dalekie piesze wędrówki, ale o "zwyczajne spacery" i "pooddychanie bieszczadzkim powietrzem"