wczoraj wróciłem z Wetliny,
pogoda?
do ok.700 - 900mnp błoto, MASAKRA,
powyżej - śniegi, MASAKRA
ALE WIECIE CO?
BYŁO REWELACYJNIE!!!!!!
ludzi prawie zero, spotkaliśmy chyba z sześć osób przez dwa dni chodzenia
byliśmy na małej i wielkiej rawce oraz na smereku i przeł.orłowicza,
niedużo ale przy tej pogodzie i tak trasa dała się we znaki
![]()


Odpowiedz z cytatem