ROTFL
Pavulon, to kiosk na placu/parkingu przed siekierezadą. Na oknie często było
"Z powodu choroby sprzedawca daje od tyłu"
W sklepie sporo różnych publikacji, przeważnie rezydenta sklepu- Rysia Szocińskiego oraz Potockiego, częstego jego gościa. Trafiało się coś bardziej namacalnego jak np Dusiołki, lub świeczniki z pororza (fajna sprawa). Tyle w kwestii frontu. Zaplecze było niewielkie, ale każdy się tam mieścił. Było wyro fajne takie (mi tam sie podobało), ściana ze zdjeciami różnych osób, stolik z maszyną do pisania i wiele innych gratów. Z tyłu właśnie odbywały się różnego rodzaju dyskusje na chyba wszystkie możliwe tematy.
Czy coś pominąłem?


Odpowiedz z cytatem