Witam!
Na wstępie przekazuję pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów od Rysia i Bodzia.
Nowy "Pavulon" pachnie świeżością, na ścianach na razie tylko kilkanaście obrazków.
Nie będzie maszyny do pisania, nie będzie koncertów na zapleczu. Nie będzie nawet łóżka! (przynajmniej na razie :) ).
Wszystkie dyskusje będą odbywać się w oficjalnej części. (podobno bez alkoholu).
Rysiek uśmiał się, gdy dowiedział się o historii, że stary Pavulon się zawalił. Od dawna miał zamiar kupić kawałek placu i tam postawić nowy, więc tymczasowo chciał przeciągnąć go we właściwe miejsce i dopiero podczas transportu się w jednym miejscu rozpadł, a ty przyspieszyło tylko budowę nowego.
pozdrawim
J. Lupino


Odpowiedz z cytatem