odbył się już kilkakrotnie chrzest nowego miejsca. Byłysmy z anyczką i grupą naukowców w atamanii. Wyszliśmy bardzo zadowoleni. Wreszcie jest miejsce, gdzie może się rysiek spotkać z grupami. Muszę się poskarżyć. Byłyśmy w niedzielę grupa 80 os kupiła w siekierezadzie piwo, chcieliśmy się przenieśc do sali rogatej na spotkanie z ryśkiem a tu pani twierdzi, że jest pora obiadowa. Po raz drugi zostałam tak potraktowana w Bieszczadch. Pierwszy raz w biurze kolejki kilka lat temu, drugi raz w kanjpie do której zapraszałam tysiące turystów naszych gości. No,cóż postaram się poprawic i ...zadna moja grupa nie wejdzie do Siekiezady. Podobnie inne grupy prowadzone przez przewodników z grupy Bieszczady. siekierezada znika z programów. Rysiek powiedział mi, że nie po raz pierwszy został tak potraktowany


Odpowiedz z cytatem