Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 35

Wątek: maaaaaaj

  1. #11
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,530

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    Krótki quiz:
    Pytanie: jak się nazywa najbardziej urocza, górska miejscowość w Polsce; w jej nazwie są 4 sylaby, a pierwsze dwie litery to "z" i "a"?
    Odpowiedź błędna: Zakopane.
    Odpowiedź prawidłowa: Zatwarnica.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #12
    kasandrra
    Guest

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    przepraszam za uogólnienie. Wybaczysz?
    K.

  3. #13
    kasandrra
    Guest

    Domyślnie Re: maaaaaaj



    ZYGMUNT
    ale fajnie, tyle tygodni w Bieszczadach! ja tylko na parę dni. :(
    k.

  4. #14
    kasandrra
    Guest

    Domyślnie Re: maaaaaaj


    chest!!
    tylko mi nie hałaswoac po szosach!!!!!! bo znajdę!
    k.

    dobre stare szosy..

  5. #15

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    Jedyny hałas jaki wytwarzam, to szum strug powietrza ;-)
    Mniej więcej jak w kawale o szybkiej strzale ;-)

  6. #16
    Bieszczadnik Awatar marekm
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    934

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    Chrest asfalty są ok! a gdybyś chciał zboczyć gdzieś w lewo lub w prawo to weź zapas.może się przydać.
    pozdroowka
    marekm

  7. #17

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    ...a ja będe w maju i... do zobaczenia... pozdrawiam.

  8. #18

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    .....moze sie spotkamy?

  9. #19
    kasandrra
    Guest

    Domyślnie Re: maaaaaaj


    no to dobrze. a asfalty wg mnie dobre, co prawda głównie pieszo albo stopem. ale nie czulam.
    K.

  10. #20
    Bieszczadnik Awatar Szaszka
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    znad morza
    Postów
    463

    Domyślnie Re: maaaaaaj

    No jasne, Kasandrro!
    Jesli chodzi o asfalt, to chyba tylko obwodnica sie do czegos nadaje. 2 lata temu postanowilismy pojechac sobie nasza skoda nad Soline (z Ustrzyk Gornych) i wybralismy skrot - droge na Wolkowyje przez Buk. Jechalismy 10km/h a ja na zmiane plulam sobie w brode i miotalam przeklenstwa.
    Od tamtej pory, jezeli zdarzy nam sie trafic gdzies na jakies wertepy, pada haslo "O popatrz, prawie jak droga na Wolkowyje..."
    pozdro,
    Szaszka
    я пиду в далекие горы на широкие полонины

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •