Hej, ja chyba też maj, a jak się nie uda to w czerwcu koniecznie - gdyż nie ma szans wytrzymać do września: caly rok odwyku od Bieszczadu jest szkodliwy....a na głównych szosach można śmigać, ale uwaga na zwierzaki i autostopowiczów!!!!!!!!!!!!! ; )
Hej, ja chyba też maj, a jak się nie uda to w czerwcu koniecznie - gdyż nie ma szans wytrzymać do września: caly rok odwyku od Bieszczadu jest szkodliwy....a na głównych szosach można śmigać, ale uwaga na zwierzaki i autostopowiczów!!!!!!!!!!!!! ; )
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)