jakbym miała jechać tam gdzie jest basen-to moze lepiej w tatry...?? moze tylko ja jestem taka niedorobiona, ze jak sobie jade w górki to po to zeby sobie po nich polazic, pokontmeplowac widoczki, byc w miejscu jaknajbardziej cichym i spokojnym, a nie siedziec w tlumie i pluskac sie w basenie....

na szczescie i tak mnie nikt nie zmieni