Jasna sprawa, miejsce godne odwiedzin, i znajomych można spotkać, stracić kilka groszy w czasie rozliczeń z barmanką (dla wtajemniczonych Stenka) a potem podrałować jakieś 25 min w zależności od stanu zatankowania, do Dwernika "na beleczkę" i tam polecam "kiperka" x 5 lub 6 a potem tzw. "wolne loty" .... a jakie powstają plany !!! ho,ho !!! Pozdrawiam wszystkich stałych bywalców "beleczki" !!!!
Przemek


Odpowiedz z cytatem