Byłem tam w 69r. Część bunkrów była dziurami w ziemi ze sterczącymi belkami, część jeszczemiała stropy. Wszystko z drewna i okolicznych kamieni. Niedaleko budowano drogę przez przełęcz, zwaną dziś Żebrak.
Później słyszałem, żę żołnierze budujący drogę część jeszcze widocznych umocnień zniszczyli, bo zbyt wielu ludzi tam się kręciło i bano się wypadku.
W 83 szukałem śladów, ale albo nie trafiłem, albo już zarosło do niepoznania.
Barnaba ma rację, przyroda szkódna jest.
Długi