zgadzam sie z tym opisem Długiego (trochę był strach chodzić wtedy , czy aby nie pozostały tam jeszcze jakieś miny , ale co tam "fantazja brała górę" czy Ty tez miałeś takie obawy o miny jak ja ) -- mam nadzieje ,że pogadamy o tym na KimbV bedąc w bezpośredniej okolicy Magurycznej i Chryszczatej-- co Ty na to jak przejdziemy ze Smolnika na Maguryczną , potem na potok Mikowy i dalej przez Dynysów na Chryszczatą? - oczywiscie nie po szlaku, bo nie lubie chodzić szlakami , ale tam i tak nie ma szlaku :DZamieszczone przez długi


Odpowiedz z cytatem