Heheh ja to bym się bał podchodzić do tych ambon a co dopiero w nich spać. Chodzi mi o to, że te co widziałem w okolicach Wetliny to po prostu taka ruina, że jeżeli nie wyłamiesz szczebli wchodząc na góre, to bankowo spadniesz z deskami na glebe.
No ale swoją drogą, jeśli się jakaś dobrze utrzymana znajdzie, to lepiej nie chować aparatu do plecaka, bo zdjęcie jakiegoś zwierzaka raczej murowane.. :D
Pozdrawiam!


Odpowiedz z cytatem