Niestety to co stanowiło o wyższości Bieszczadów nad Tatrami odchodzi do historii, mam jedynie nadzieję, że powoli.
Turystyka rozwija się, nie chodzi bynajmniej tylko o nasz kraj. rzesze turystów zaczynają się nudzić "pięknymi" kurortami i tzw. adventure holidays stają się coraz bardziej popularne.
Przygodach tej ciżby jednak nie wiąże się ze spartańskimi warunkami biwakowania, czy też ograniczenia do podglądania natury tak by jej nie szkodzić. Pociąga za sobą niestety totalną zabudowę, organizacje infrastruktury i zapewnienie tej szarańczy rozrywek, coby ubłocone w trakcie crossu jakąś 400 konną machiną, dumne z siebie towarzystwo zasiadło przy bilardzie, pograło w tenisa czy popływało w basenie o wymiarach olimp[ijskich.
Smutne, ale prawdziwe
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem