Podoba mi sie pomysł z rozkładem. Chyba, że już gdzies taki kompleksowy jest. Nie tylko PKS ale i minibusy i inne :). Spotkałem sie dwa razy z sytuacją, gdzie kierowca sobie jechał a w busiku dwa miejsca zajęta, bo ani widu ani słychu o tym że jedzie nie było. Druga sprawa, że czasem nawet w informacji PKS w okienku podają błędne wiadomości. (Czekaliśmy w dwie osoby plus cztery poznane na dworcu na autobus widmo, choć pani w okienku z napisem INFORMACJA przekonana, że pewnie juz pojechał, a my się spóźniliśmy i zawracamy głowę).


Odpowiedz z cytatem