Czytałem w zeszłym tygodniu.Autor opisuje wybrane epizody z własnego("leśnego") życia w dużej mierze związane z Bieszczadami oraz Beskidem Niskim.Książeczka prosta,łatwa,przyjemna i z humorem .Ciekawe początkowe rozdziały opisujące "dzikie" i zniszczone Bieszczady z jakimi autor się zmierzył początkim lat 50-tych.Co do stosunku autora do "tematu ukraińskiego" mozna by z nim polemizowac gdyż prawie każdy ma swój pogląd na te historyczne kwestie(skądinąd modny temat w ostatnim okresie).Każdemu kto lubi czytac dzienniki,pamiętniki itp., no i lubi południowo-wschodni cypelek Polski-polecam książeczkę Z.Rygiela.