Nie wiele wiem. Kiedyś na szkoleniu Fundacji Bieszczadzkiej rozmawiałam z Bogdanem Augustynem z TONZ Oddział Bieszczadzki ( człowiek-orkiestra, ten od "Bieszczadu" i od ratowania cerkwi w Bystrem). Pracują nad ekomuzeami, pozyskują pieniądze na ratowanie bieszczadzkich zabytków i tych dużych typu cerkwie, i tych maleńkich-krzyże, kapliczki: kraina lipnicka: okolice Bystrego, Michniowca, Lipie, Bandrów. Z tego co pamietam to opieką cerkiew powinien otoczyć powiat bieszczadzki z siedzibą w Ustrzykach Dol. TONZ już dużo zrobił, zabezpieczył cerkiew przed dalszymi zniszczeniami. Teraz trzeba czekać. W tej okolicy są kościoły więc charakter sakralny tej budowli odpada. Ktoś musi wymyśleć jakiemu celowi powinna służyć. Potem należy napisać projekt, znależć fundusz z którego będzie można skorzystać, potem zabezpieczyć wkład własny i remont. To na początek.



Odpowiedz z cytatem