Z ostatniej chwili.
Pubal, zwany Julikiem ostatnia noc spedzil w oborze Tosi na Krywe, a lesni debatuja czy mozna mu dac zastrzyk aby go zabrac. Podobno na glowe nie chce sobie dac nic wsadzic.
Jeszcze troche a Tosia bedzie miala hodowle Zubrow.
A czego to juz na Krywe nie hodowano i testowano, ze wspomne psa - koze ( co mial byc koza i koz pilnowac )



Odpowiedz z cytatem
Zakładki