ano , my dojechliśmy drezyną prawie pod Prełuki ,
ale niestety natura łatwo sie nie poddaje i trawsko szybko rośnie ,
najważniejsze że nie ma już dużych krzaków i małych drzewek w torach ,
jak dobrze pójdzie to do konca sezonu zdobędziemy Rzepedź !!