Książkę kupiłem w zeszłym tygodniu w jednym ze schronisk, które odwiedziłem. Nie dokończyłem mojej wędrówki po górach gdy już była przeczytana. Biorąc pod uwagę czas jaki mi pozostawał po całych dniach łażenia (tylko późne wieczory) i np. brak oświetlenia w "Chatce" u Lutka (ponad godzina z książką przy latarce) opowieści naprawdę wciągają i tylko żal pozostał, że taka ona "cienka". Czy wie ktoś, czy będzie jakaś następna część (nie wydanie)?Zamieszczone przez Henek
Prawda jest taka, iż znając te wszystkie rejony i mając świadomość jak czasem nawet latem szlak daje się we znaki to przypadki opisujące akcje zimą budzą jeszcze większy szacunek dla ludzi, którzy tworzyli tą historię.Zamieszczone przez Henek
Pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem