nie wiem... ale jakos wydaje mi sie to dziwne... po kazdym kimbie (z lat ubieglych) byly potezne relacje, fotorelacje itp... a tu... cisza... wypowiedzialo sie moze ze 3-5 osob ktore powiedziały "to był moj najlepszy kimb" albo " bylo super" i na tym koniec.... a gdzie te opisy no i w ogole... to pzeciez nas powienno sciskac w zaoladku ze nie bylismy z wami.... ale moze mi sie tylko wydaje....


Pozdrawiam i do zobaczyska na szlaku..