Strona 9 z 24 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 19 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 90 z 258

Wątek: Motory na szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Eee, czytałam całość wczoraj. Tam jest o tych, którzy uważają się za macho. Jako kobieta muszę stwierdzić, że jest diametralna róznica pomiędzy prawdziwym macho a bezmózgowcem. Nawet mój pies Borys Kretyn jak o tym usłyszał to zaczął wyć.
    Na poważnie podoba mi się akcja obywatelskiego sprzeciwu. Te propozycje Dertego też mogłyby sytuację rozwiązać. Plus ostre karanie tych których u nas nazywa się zieloną mafią.
    Cały czas sądzę, że nas ten problem dotyczy w niewielkim stopniu. Nie mam nic przeciwko tego rodzaju zabawom o ile nie narusza to bezpieczeństwa i nie niszczy przyrody. Ostatnio chodziłam po lasach a raczej czymś co kiedyś było lasami. Płąkać mi się chce gdy widzę te zniszczenia. Trzeba lat aby las wrócił do względej równowagi. To jest problem. Terenówkami musieli by ryć tygodniami aby w takim stopniu zniszczyć środowisko.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Eee, czytałam całość wczoraj. Nie mam nic przeciwko tego rodzaju zabawom o ile nie narusza to bezpieczeństwa i nie niszczy przyrody. Ostatnio chodziłam po lasach a raczej czymś co kiedyś było lasami. Płąkać mi się chce gdy widzę te zniszczenia. Trzeba lat aby las wrócił do względej równowagi. To jest problem. .
    No i tu sie zgadzam w 100&, wszystko jest dla ludzi, byle do tego z głową podchodzić i nie przesadzać.
    A tak troszke jeszcze z innej beczki ale do tego co napisałaś, widziałaś na pewno w jakim stanie jest czarny szlak blisko Jaworca... Ja sie tam zastanawiam jak w tym bagnie znaleźć droge do schroniska a od dziecka tamtędy łaziłem.
    Nadleśnictwo zrobiło za przeproszeniem taki burdel, że aż głowa mała. Boli.
    Pozdrowionka!
    Sława Starym Bogom...

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Burzyn
    Postów
    91

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Przeczytajcie sobie to-"Wojna na szlaku"
    link: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75480...as=3&startsz=x
    By to krew zalała...
    "Ostatnio doszły kłopoty ze skuterami śnieżnymi. Fani sportów śnieżnych nie zdają sobie sprawy ze szkód, jakie wyrządza hałas. Ornitolodzy zajmujący się Gorcami zanotowali na przykład przerwane lęgi puchaczy. To wrażliwe ptaki i płoszy je najlżejszy szmer. Przestraszone nie wracają do gniazda. Wycie skuterów śnieżnych uniemożliwia też marcowe gody skrajnie wrażliwych głuszców."

    Kolega ornitolog mnie pytał jak to jest na prawdę z tymi crossowcami w Gorcach. Niestety potwierdziłem mu że jest tak jak w tym artykule. Tłumaczył jak to jest z ptakami gdy taki przejedzie...
    Jako że mam w tych górach 3-10 dniowe dyżury, średnio raz na miesiąc, to często w dzień chodzę po szlakach. Chyba nie było dnia (nie tylko weekendy) aby jakaś grupa motorów czy quadów mnie nie minęła.
    Dokładnie, by to krew zalała. Zostaje tylko słysząc ryk motoru zwalone drzewa na środek dróg wyciągać. Słychać takich na 5-15 minut wcześniej, to się zdąży. Robił tak nie będę ale czy jest na to jakaś inna rada?

  4. #4
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Wątpię aby kogoś z miejscowych interesowały ptaki. Na tym się nie zarobi. Inwestycje to jest teraz modne. Unia ma na to tyllle kasy. Co tam jakieś orły przednie, bociany czarne czy jakieś inne. Musi być wyciąg narciarski najlepiej w miejscu rezerwatu. Byłam u nas na zebraniu wyborczym, chłop żywemu nie przepuści.
    Ciągle słyszę o tych Gorcach. Wydaje mi się, że poprostu jest na to przyzwolenie. Z tego co pamiętam jest tam park. Oni, policja, leśnicy są bezradni. Absurd chcieć to móc.

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Burzyn
    Postów
    91

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Wątpię aby kogoś z miejscowych interesowały ptaki. ...
    ... Z tego co pamiętam jest tam park. Oni, policja, leśnicy są bezradni. Absurd chcieć to móc.
    Park owszem, nawet się rozrósł wchłaniając tereny dawnej otuliny.
    Leśników czy strażników parku do tej pory widziałem tylko ... na mszy świętej na Papieżówce (o ile nie pomyliłem ich z innymi mundurowymi). Na szlaku nigdy.

  6. #6
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez astronom Zobacz posta
    Leśników czy strażników parku do tej pory widziałem tylko ... na mszy świętej na Papieżówce
    Dobre i to:P Albo inaczej: nieźle jak na początek. Bo przecież możnaby ich nigdy i nigdzie nie widywać:D
    Ja raz widziałem scenę zatrzymania przez leśnika kolumny crossów. Pan kiwnął rozpaczliwie ręką, crossy przyspieszyły i co z tego leśnik miał? Ano to, że gdyby jechały wolniej, to by go nie oblały breją z kałuży:D
    Gdyby w przepisiech stało, że jadący/idący/lecący na znak pana mundurowego mają się bezwarunkowo zatrzymać, a jak nie to on ma prawo użyć broni palnej, to każdy by stanął;> A tak - zawsze będą mieli co opowiadać na piwku po skończonym dniu;>
    Strażnik leśny w przynajmniej jednym stanie USA, o którym wiem, ma takie uprawnienie;> Niech no kto nie zahamuje]:-> Pomijam to, że strażnik w Hameryce ma quada do dyspozycji, albo inną maszynkę bojową, a nasz ma prywatnego rumpla, którego na pościgi nie będzie marnował. Itd.

    Do tych, którym nie w smak leśnicy w samochodach. Informuję, że średnia odległość z domu do miejsca pracy tych ludzi wynosi zwykle kilka-kilkanaście km. Zapraszam krytyków, aby pokazali, jak pięknie obywają się przez cały rok bez auta w tego typu pracy. Proszę też przyjąć do wiadomości, że nie stać ich na zakup cichobieżnych jeepów więc turlają się pierdzącymi struclami. Proponuję: jeśli chcecie to zmienić, to zróbcie zrzutę na lepszą komunikację dla pracowników leśnictwa;>
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar DUCHPRZESZŁOŚCI
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    z brzozowego gaju na Podlasiu, obecnie piaski mazowieckie
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Szlak człowieka trafia, ale jak tak dalej będzie to tylko wziąć i kałuże pogłębiać piechur ominie a crosowiec wiadomo.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,153

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Tak niestety w tym naszym kraju jest, że prawo nie radzi sobie z podobnymi procederami, brak unormowań, decyzji, nawet chęci rozwiazania problemu. Stare przepisy nie zakładały pewnie takich sytuacji. Nad aktualizacjami nikt nie pracuje, wszak decydenci są mocno zaangażowani w "ważniejsze" jak zwykle sprawy.
    Pozdrawiam
    Przemek

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    W artykule cytowanym przez Browara najbardziej rozbawiło mnie święte oburzenie jasnie panów motocyklistów na rozciągane linki, kłody na szlakach itp. A przepraszam: jest zakaz wjazdu do lasu? Jest. Więc jak ktoś go łamie, niech się liczy z ryzykiem i tyle. Linki to już może przesada, można zrobić krzywdę np. strażnikowi na quadzie, ale jestem jak najbardziej za kłodami, pniami, kolczatkami, najlepiej układanymi przez służby leśne. Proste - jest zakaz to znaczy, że droga nie służy do jeżdżenia motocyklem, więc jak ktoś wjeżdża mimo to i sobie łeb rozwali - trudno. Jego wybór i wola.

    A oprócz tego szanowną straż leśną i policję możnaby było do roboty zapędzić. Zamiast stać z suszarką w krzakach przy drodze, można w podobnych krzakach w lesie posiedzieć. I niech nikt nie mówi, że się nie da złapać paru gówniarzy na KTM-ach. Przy dobrze poobstawianych drogach na odpowiednio wybranym obszarze przynajmniej większą część spokojnie można wyłapać.

  10. #10
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Się porobiło. Zakpiłam sobie z inwertycji i mi się obrywa, tu na miejscu. Proszę zrozumcie to dla mnie jest piorytetem ochrona przyrody, a naszym największym dobrem przyroda. I z całym szacunkiem dla nikogo nie zmienię zdania.
    1 jestem za powstaniem na obrzeżach Bieszczadów prawdziwego centrum sportów aktywnych. Takiego kompleksowego, gdzie byłyby baseny kryte i otwarte, stacja narciarska, korty, boiska, tory dla rowerzystów, dla tych na guadach i dla terenówek z całym zapleczem wypoczynkowym i regeneracyjnym. Dobrym rozwiązaniem służącym zarówno tutystom i naszym byłyby mniejsze kompleksy w miejscowościach turystycznych.
    2 lokalizacja nie może tego być na terenach cennych przyrodniczo, a nigdy nie powinny byc na terenach rezerwatów.
    3 wiem Berdo i zjazd na Zabrodzie jest inwestor, ale nie oznacza to dla mnie, że od razu trzeba tam inwestować.
    4 wiem bez nowych inwestycji turystycznych i paraturystycznych nie ruszymy zimy. Jest wyrażna dysproporcja pomiedzy ruchem turystycznym w sezonie letnim, a zimowym. Martwy sezon jest od połowy listopada, do czasu aż zapanuje zoma i w marcu, początku kwietnia. To fakty, ale jaka jest na to recepta. Ja jej nie wymyślę.
    5 z całym szacunkiem dla tych co ciągle narzekają, że sezon trwa dwa miesiące. Proszę weźcie się do roboty a nie wk... mnie.


    To do miejscowych, ludzi związanych i żyjących z turystyki. Wprowadzam zakaz wyłócanie się ze mną. Jak macie uwagi to je tu wpisujcie Pozdrawiam Lucyna Pściuk Grupa Bieszczady

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 23:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 11:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 19:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 19:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-04-2003, 00:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •