Czekaj czekaj. Akurat zrobiłam sobie przerwę w pisaniu oferty zimowej do katalogu sieciówki gdy przeczytałam Twoją odpowiedź. Oczywiście wierzę, że to nie oficjalni organizatorzy organizują tego rodzaju imprezy po rezerwatach. Tego nigdy nie podważę z prostej przyczyny nie opłaci się wam. Ale jest też prawdą, że były imprezy organizowane w okolicy Soliny. Jeżeli ta firma tylko wypożyczała czterokołowce na kółeczka obok zapory to proszę wytłumacz mi jedno. Dlaczego w czasie pięknej pogody, która trwała kilkanaście dni widziałam te quady ochlapane błotem? Pamiętam,że było to kilka razy z rzędu. Znam okolice Soliny dobrze i zastanawiałam się gdzie oni znależli błoto.
Drugie proszę daj mi słowo honoru, że nigdy nie słyszałeś o takich procederach o których pisałam. O tej rodzącej się plotce.
Jeżeli chodzi o pozostałe rzeczy to nie mam zastrzeżeń.


