Pokaż wyniki od 1 do 10 z 258

Wątek: Motory na szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Z tym pasmem Żukowa to rzeczywiście racja. Sporo tam ludzi, od strony Teleśnicy chyba nieźle rozwinięte wypasy bydełka. Nie wiem jak od Równi i Hoszowczyka. Jednak sądzę, że wytrawni znawcy terenów bieszczadzkich potrafiliby wskazać lokalizacje, czy też przebieg tras offroadowych. I jak sądzę, wcale nie musiały by ione przebiegać tylko na terenach zupełnie zegradowanych jakąś działalnością gospo. typu glinianki, wyrobiska, żwirowiska itp. To rzeczxywiście mogłaby być - przy mądrym zaplanowaniu przedsięwzięcia - praktyczna realiacja antyrezerwatu postulowanego już chyba w latach 70-tych lub wcześniej przez 'ekologów'. Pierwszym, a prostym posunięciem mogłoby być wytyczenie tras dla crossu itp równoległych w miarę do szlaków pieszych i w stosownym oddaleniu, żeby nie sakzywać miłośników ciszy na hałas i na zwyczajne zagrożenie wypadkami. W dodatku właśnie okolice szlaków typu niebieski z Równi przez Teleśnicę wydają się do tego najlepsze, bo ruch turystyczny w tym miejscu nie jest bardzo natężony. Oczywiście moje propozycje są tylko bardzo nieśmiałą próbą. Przewodnicy znają ten region lepiej ode mnie i mogliby zabierać w takich dyskusjach głos jak najczęściej. Dosłownie zarzucić konkretami. A później...później może nawet uderzać do lokalnych władz, bo co my, ludkowie spoza gór możemy poza nawijaniem tyu na Forum?


    Nie jestem przekonana do motocrossu. Oczywiście powinne być takie trasy wytyczone ale sądzę, że to powinni zrobić prywatni inwestorzy. O ile ci ludzie dadzą zarobić. Nie wiem czy tymi szlakami powinne jeździć quady. Co innego terenówki. To potrafię zrozumieć. Powinne zostać utworzone plany rozwoju tego sportu na terenie Podkarpacia. Moim zdaniem powinno powstać centrum sportów aktywnych. Byłam przedwczoraj na szkoleniu PTTK w Sanoku. Tam szef biura rozwoju miasta przedstawił projekt rozbudowy infrastruktury wokół już istniejącego MOSIR i powstanie centrum konferencyjnego. Sądzę, ze klienci byliby zadowoleni takimi zabawkami. W chwili obecnej Arłamów i Bystre mają świetne pakiety z tego rodzajem wypraw integracyjnych i cieszą się one znaczną popularnością. Czasami spływają do mnie takie zapytania o budżecie 25-200 tys zł. To są już realne dochody dla nas wszyskich i pieniądze na rozwój.


    Myślę, że wielu rycerzy kładów by się skusiło na takie trasy i choć o ich liczbę mniej było by przejazdów na szlakach pieszych. Z resztą przepisołamaczy muszą już rozmawiać policjanci i leśnicy. Nie widzę innej rady. Kłody pod koła, linki itp, to jest paragraf z KK i rozumiem, że suponowanie tego na Forum jest tylko wyrazem kompletnej bezsilności:) Ja zreszt też czasem tak myślę;>



    Obywatelski sprzeciw. Odrzuciłam oferty współpracy 3 firm zajmujących się tego rodzaju organizacją.oczywiście kierowałam się polityką lojalnościową wobec kolegów ale to nie był głównt motyw.



    Taki mi przyszedł pomysł do głowy jeszcze: a jeśli nie crossowców wygonić, to ponownie wytyczyć szlaki turystyczne piesze tak, aby nawet najzręczniejszy crossowiec bał się nań wjechać, albo nie chciał. To by się dało zrobić. Pierwszy ruch to zakosiki tak ciasne na stormiźnie, żeby goście nie mogli się składać na zakrętach;> Może to naiwne myślenie, ale poddaję pod rozwagę innych...



    Nigdy się na to nie zgodze. Tu nie chodzi o komfort wypoczynku ale o dobro przyrody. Jeżeli ktoś wpadłyby w realu na taki pomysł to zrobiłabym dosłownie wszystko aby temu zapobiec.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 17-11-2006 o 08:14 Powód: nie potrafię zaznaczać fr tekstu na laptopie

  2. #2
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Nigdy się na to nie zgodze. Tu nie chodzi o komfort wypoczynku ale o dobro przyrody. Jeżeli ktoś wpadłyby w realu na taki pomysł to zrobiłabym dosłownie wszystko aby temu zapobiec.
    A czemu zakosy by miały szkodzić na stromiznach? Dobrze zbudowany szlak w postaci wąskiej ścieżki działa przeciwerozyjnie w gliniastych glebach w odróżnieniu od ścieżek budowanych prostopadle do warstwic. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji w innych górach. Zniszczenia zieleniny po takiej ingerencji człowieka znikają szybko. A przedeptywana prostopadła ścieżka często zamienia się w rów:D To zresztą temat do b. długiej dyskusji o tym, jak chronić przed erozją gleby bieszczadzkie. I nie tylko...:)
    Zresztą - ja się nie upieram przy niczym, tylko podsuwam jakieś pomysły. Może inni będą mieli lepsze?

    Co do uprawnionej, specjalnej zabudowy szlaku w postaci sztucznych stopni, bali w poprzek itd - to i jest idea. Ale skąd finans? Takie prace, jak i 'zakosikowanie' szlaków, to koszta...
    Czy LP byłyby skłonne do pomocy finansowej w przebudowie szlaków pieszych? Nie wiem tego w ogóle i milczę dalej...
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  3. #3
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Tylko nie wziołeś pod uwagę zwierząt. Jak sobie wyobrazisz zachowanie zwierząt w czasie rozrodu. Jakie ma szanse ta przysłowiowa żaba w starciu z motorami. Wiem, że ten argument jest śmieszny ale nikt z nas nie może bez przeprowadzenia konkretnych badań odpowiedzić jakie szkody wyrządza hałas na życie zwierząt. Nie wyobrażam sobie aby w okresie wiosennym motokrossowcy znikli ze szlaków.
    Moje stanowisko polaryzuje się. Niedługo będę twierdzić motory precz z Bieszczadów.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Tylko nie wziołeś pod uwagę zwierząt. Jak sobie wyobrazisz zachowanie zwierząt w czasie rozrodu.
    No jeśli chodzi o ekologiczne skutki obecności maszyn w lesie, to nie musisz nic tłumaczyć:) Też najchętniej bym przyjął pkt widzenia 'ekologów-oszołomów', bo tak w głębi duszy czuję. Ale... czy będzie się prezentować skrajne postawy przeciwne takim pomysłom, czy też nie, to 'maszyniarze' nadal będą rozjeżdżać góry:/ To jest nieuniknione według mnie i trzeba tylko ten ruch skanalizować jakoś, a przede wszystkim wywalić ze szlaków pieszych. Dalej nic nie gadam... jest problem, który narasta, aż dojdzie do pierwszej tragedii. Może to będzie rozjechany tur, a może crossowiec w dwóch kawałkach :( Dziwi mnie, że nikt z miejscowych leśników czy parkowców nie odzywa się tu i choćby nie zaprezentuje stanowiska 'służb' w tej sprawie. To tak jak z PAN Parks - cicho siedzieć, niech tam sobie brzęczą, my tu mamy swoje podejście i cywilom nic do tego:/
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2006
    Rodem z
    stąd
    Postów
    94

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    No cóż pogadaliśmy sobie. Do zobaczenia za pól roku. Temat odżyje. Tego jestem pewna. Podobnie jak odżywa temat bieszczadzkich wilków, żmij na szlakach, budowy wioski turystycznej itd. Acha w tym roku mieliśmy jeszcze jedną sensację potffora w jeziorze, który pokaleczył nogę pewnego chłopaka z Sanoka. Nie rozumiem dlaczego nikt nie podjoł tego wątku. Równie prawdziwy jak te powyższe. Do zobaczenia.

  6. #6
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Witam. Od kilku dni słyszałam warkot silników w pobliżu mojej rodzinnej wsi Olszanicy. Dziś warkot przybliżył się więc wyszłam sprawdzić co się dzieje. W lesie spotkałam kilku chłopców na motorach. Zatrzymali się. Chwilę z nimi rozmawiałam. To podrośnięte dzieciaki z okolicznych wsi. Dostali motory od rodziców albo sami je sobie poskładali. Byli zdziwieni, że są aż tak popularni. Przeprosili, obiecali więcej nie jeżdzić po lesie.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Polej
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Międzychód
    Postów
    1,153

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Przeprosili, obiecali więcej nie jeżdzić po lesie.
    No, to sprawa załatwiona !
    Pozdrawiam
    Przemek

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    Jakie ma szanse ta przysłowiowa żaba w starciu z motorami.
    Niestety jechałem wiosną tego roku w Bieszczady, nocą, od strony Dukli. Lał deszcz, asfalt był ciepły po upalnym dniu. Sądziłem że na szosie leżą liście. To niestety liście nie były. Przekonałem się o tym podczas postoju w tonącej w ciemnościach Cisnej. I tak było na całej drodze dalej, do Ustrzyk Górnych. Setki tysięcy po drodze. Pechowa noc.

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Muszę się do czegoś przyznać – MAM MOTOR !!!piękny bardzo i kurcze!! Firmowy jest.. Raczej marki nie zdradzę bo mnie jeszcze kto namierzy i za to zadźga ja nie daj Bóg przez Olszanice pojadę. Jest takie mądre przysłowie „ Nie jednemu psu Burek..”

    Motory w BPN ??? oczywiście sam bym zadźgał gosci!!!!!

    Ale poza BPN i Rezerwatami różnej maści . Jak najbardziej tak. Po drogach zrywkowych których dość poza parkiem.

    Dlaczego???

    Ponieważ pojazd zwożący drzewo z lasu w jeden dzień robi tyle szkody co 100 motocykli firmowych w 50 lat. Nie chodzi mi wcale o koleiny 2 metrowe które zostawia , ale o olej wyciekający ze 100 letnich silników i spaliny ( oj !!taki byk pali tyle ile wlejesz)

    Więc przestańcie się w końcu okłamywać nawzajem i pochlebiać jeden z drugim że przyrodę chronicie......



    Każdy poważny crossowy motocyklista pilnuje jak oka w głowie aby wszystko działało jak należy bo motory raczej tanie nie są i nik sobie nie pozwoli na wycieki jakie kolwiek . A nawiązując do odgłosów to szybko przemijają a zwierząt raczej dawno już niemam przy drogach zrywkowych LKT załatwiło sprawę 30 lat temu.....

  10. #10
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta
    Ponieważ pojazd zwożący drzewo z lasu w jeden dzień robi tyle szkody co 100 motocykli firmowych w 50 lat. Nie chodzi mi wcale o koleiny 2 metrowe które zostawia , ale o olej wyciekający ze 100 letnich silników i spaliny ( oj !!taki byk pali tyle ile wlejesz)
    Ale pojazd wywozowy zajedzie w dany fragment eksploatowanego właśnie lasu kilka razy i później nie będzie go tam całe lata, a Twój ryczący grat będzie płoszył wszysko co żywe każdego weekendu, a może częściej. Chłopie-jest zakaz wjazdu do lasu, a Ty bezczelnie się śmiejesz z prawa;> Życzę Ci, abyś tydzień w tydzień dostawał za swoją bezczelność mandat. Nie życzę Ci, żebyś trafił na rozciągniętą linkę między drzewami, ale wiedz, że wnerwionych na takich mądrali jest co raz więcej.

    Nie pozdrawiam
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 22:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 10:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 18:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 18:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 24-04-2003, 23:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •