Hmmm, myśląc o naszej bezsilności na szlaku, parę lat temu mój brat po kilku miesięczny szkoleniu zrobił sobie uprawnienia SOP-Strażnika Ochony Przyrody przy PTTK. Nie znam jego uprawnień, dowiem się to poinformuję, przypuszczam że Straż Leśna w porozumieniu z nimi ucieszyły się jeśli kilku ludzi na szlaku powie innym kilku ludziom że są\mogą być zagrożeniem dla ich życia i zdrowia
To nie "ORMO"! I do tego nie namawiam


