Pokaż wyniki od 1 do 10 z 258

Wątek: Motory na szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta
    Jest mała róznica pomiędzy motorem crossowym i jezdzacym crossowcem od miłosnika pojazdów terenowych lub też mieszkanca bieszczadów który posiada motor ...Quad itp..
    Jaka? Mieszkaniec Bieszczadów mniej hałasuje czy jak? Wszystko zależy, gdzie i jak się jeździ. Crossowiec jeżdżący po torach czy nieużytkach pod miastem też mi nie przeszkadza.

    Cytat Zamieszczone przez freebies Zobacz posta
    od paru lat przemieszczałem się ta sama drogą troche przez mały las do pracy.Drogą jezdziły takze pojazdy lesnictwa i raczej nie było problemów a stan drogi był cały czas taki sam do mometu kiedy pewna firma Bieszczadzka postanowiła zorganizować małą wycieczkę dla duzej firmy . pare samochodów terenowych ponad 30 osób miało niezłą frajde przez parę min.. a ja już nie moge bezpiecznie pojechac tą samą drogą bo koleiny na metr pięknie wchłaniaja wodę....... wszystko było by ok... tylko pozwolenia na wjazd wydały lokalne władze wraz z tzw.. ekologami którzy bralinczynny udział w eskapadzie... oczywiscie lesnicy zrobili sobie nowy objazd boczkiem i dalej wszystko jest ok...
    A tu się zgadzam. Często władze czy instytucje powołane do ochrony przyrody uważają, że przyrodę powinno się chronić pod warunkiem, że akurat im to nie przeszkadza. Jak oni chcą sobie np. zorganizować imprezkę czy postawić cichą daczę w rezerwacie to "no problem". Ot, nasza przaśna rzeczywistość...

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    pytasz jaka róznica jest pomiędzy crossem a innym pojazdem..???????

    i znowu dyskutujemy od jakiegos czasu na konkretny temat , wydaje się ze wszystko wiecie no bo przeciez juz tyle zakazów postawilisci i jestescie najlepiej zorientowani........

    Cross to pojazd sportowy często pozbawiony elementów tłumiacych odpowiednio odgłosy silnika . pracujący na bardzo duzych obrotach a taki zawodnik który na tym jezdzi dopiero wtedy odczuwa frajde jak licznik wskazuje max........

    jesli znowu uznacie ze to to samo to kupuje drugi motor a wy sobie dyskutujcie dalej....

    no to tyle ...........

    pa

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 22:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 10:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 18:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 18:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 24-04-2003, 23:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •