Cytat Zamieszczone przez manio Zobacz posta
jakoś czytają Kubę nie zauważyłem żeby mowił że tylko on ma racjię
Mam okazję od czasu do czasu czytać posty Kuby, od jakiś 2 lat chyba.
I musze powiedzieć, że bez względu na temat dyskusji i jej "temperaturę", Kuba objawiał mi sie zawsze jako ten "zrównoważony" głos.
nie jednokrotnie studził emocje, a w jego wypowiedziach zawsze rzuca się mi w oczy spokój i obiektywizm.

W posatch swych w tym wątku, z czym sie zgadzam, choć na myśl o zapindalającym za mną motorkiem dostaję dreszczy, starał sie jedynie powiedzieć, że nie powinniśmy podchodzić do wyroków sądu zbyt emocjonalnie. Wszak wynika to z "bezduszności" przepisów.
jeśli cos jest dozwolone, czy nie zabronione, to wtedy nielegalnym nie jest.

Nasza wiedzę opieramy na doniesieniach prasowych, które przecież mogą być nieprecyzyjne, czy tendencyjne.
Znając wyrok, możemy jedynie dziwić się i zastanawiać, co było przyczyna takiej, a nie innej decyzji sądu.
Ale na pewno bezcelowe i bezsensowne jest stawianie znaku równości między tym jeźdźcem a mordercą.
Może nie była to jego wina, a może zawinił, jeno w sądzie sprytne gierki adwokata sprawę załatwiły?
Poczekajmy, może pojawią sie dokładniejsze wyjaśnienia.

Mnie osobiście dziwi ta decyzja, bo nawet jeśli człek ten miał prawo korzystać z tej drogi, to rezultat jego "wycieczki" wskazuje raczej na szaleńczą jazdę, a za skutki takowej odpowiada kierujący, choćby jechał nie leśną, czy polna drogą, a autostradą.

Kilka fajnych pomysłów jak ten problem na przyszłość rozwiązać juz sie pojawiło, chyba Ameryki juz nikt nie odkryje.


@ Kuba

Polemizowałbym ze zrównywaniem ryzyka wynikającego z poruszania się takimi drogami służb wszelakich (GOPR, LP itp.) i tych "pasjonatów", bo zaś tajemnica poliszynela jest, że przyjemność im sprawia dopierdzielanie po wertepach. A tak można wywniozkowac z Twojej wypowiedzi.
W/w służby chyba jednak użytkują te drogi w innym celu, no i na większą wyobraźnię, jak i rozsądek bym u nich liczył.
Stąd łamaniem Konstytucji nie będzie zakaz dotyczący wybranych jeno pojazdów (prywatnych oczywiście)

Pozdrawiam :)

(piechur z zamiłowania)