Pokaż wyniki od 1 do 10 z 258

Wątek: Motory na szlaku

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,642

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Kpina i owszem, bo powinno się kpić z przywiązania do zwierzęcia graniczącego z uzależnieniem. Wiadomo, zależy kto co lubi, ale czy pies jest dla nas, czy my dla psa? Co czemu ma służyć? Jeśli juz ktoś się decyduje na psa, to powinna taka osoba być za to zwierze odpowiedzialna, i targać stwora na smyczy.

    BTW taki ten nasz kraj, że podejście do tych spraw jest z lekka upośledzone. W krajach zachodnich normą jest kaganiec i smycz, sprzątanie po psie itp. W krajach wschodnich natomiast problem psa rozwiązuje się łopatą. Tylko u nas, ani tak ani tak. Psy traktowane są jak członkowie rodziny- a powinny być psami.
    ot diabeł tkwi w szczegółach. Zaczyna sie na dokarmianiu kejtra przy obiedzie, a kończy na jakiś dramatycznych scenach :)

    hej Chris, a może to tak tylko u nas się sądzi? Wszak wstyd przyznać, ale Poznań całkiem obesrany jest przez te czworonogi i codziennie na nowo ogarnia mnie gniew na te psie sprawy
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
    Kpina ... bo powinno się kpić z przywiązania do zwierzęcia ....
    Psy traktowane są jak członkowie rodziny- a powinny być psami.......
    ....hej Chris, a może to tak tylko u nas się sądzi? Wszak wstyd przyznać, ale Poznań całkiem obesrany jest przez te czworonogi i codziennie na nowo ogarnia mnie gniew na te psie sprawy
    Barnaba , czy Ty kiedykolwiek miałeś jakiegoś psa , czy jakieś zwierzątko, jakiegoś bezinteresownego przyjaciela bezgranicznie oddanego ,czy znasz co to jest "ślepa miłości" psa ???-- po Twoich wypowiedziach jednak wątpię .
    Przepraszam , ale wydaje mi się , że jednak u Was tak się sądzi (Chris ,Ty ..), tam gdzie wydany pieniądz na utrzymanie czworonożnego przyjaciela bardziej się liczy , niż miłość i wdzięczność tego zwierzaka.

    ps. Człowieka poznaje się ,między innymi , po jego relacjach ze zwierzętami .
    ps2 a może Poznań obesrany (jak piszesz ) jest z innych wzglądów... to nie wina psów jest , czyja ? pozostawiam do domyślenia się .. dla podpowiedzi to się nazywa kultura.
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 25-07-2007 o 16:09
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 22:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 10:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 18:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 18:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 24-04-2003, 23:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •