Ok, rozumiem że już skończyliście te wywody na poziomie, bardzo wzbogaciły merytorycznie problem motorów na szlakach. Zwłaszcza WPP, chluba bieszczadzkiego przewodnictwa, pokazuje klasę - głównie pod wpływem (jak mniemam) nowych kolegów.
Rzeczywiście system ostrzeżeń jest do bani - ale korzystamy z tego co jest.
W dwóch pierwszych działach na forum, będą od dziś posty wyłącznie na temat wątku, pozostałe kasowane.
Najzabawniejsze jest to, że przedwczoraj nowy user - w wątku o butach - poruszył ten sam problem, za co dostał ostrzeżenie - mea culpa. W kontekście w jakim zostało to użyte miał 100% racji.

Niniejszy wątek zamykam, trudno tu spodziewać się czegoś jeszcze o motorach na szlaku.