Przy ujściu przechodzisz przez Hulski i tu znów problem.
Długi
O! Teraz mi to piszesz??? :))) Ja nieświadom przelazłem na drugą stronę sporo w górę Hulskiego. A te łąki z daleka wyglądają zupełnie niewinnie, na miejscu okazują się prawie dżunglą amazońską. No, ale też nigdzie się nie spieszyłem.