Jeżeli ktoś przeprowadza się na odludzie i świadomie ucieka od ludzi to nalezy to uszanować I JUŻ!!! Tabliczki 'teren prywatny' drażnią...ale ja uważam że Bieszczady są tak duże, że naprawde każdy znajdzie tu jeszcze coś dla siebie...bez konieczności wchodzenia na teren prywatny. A jesli już musicie tam włazić...to bądzcie po prostu ludźmi....