Jak już wspomniałem czas oficjalnego otwarcia schroniska zbliża się nieubłaganie.
A tym czasem .... grupa niezidentyfikacjowanych forumków wdarła się nie mogąc doczekać się godziny ZERO.
Godzina zero wybiła przy świetle płonącego ogniska gdzieś pomiędzy 2011 a 2012 rokiem
A to ognisko miało być fetyszem odstraszającym pożary w tym miejscu.
.
.
i nie przeszkadzał brak podłogi, wszak jest wylewka ozdobiona choinką w kącie
.
![]()



Odpowiedz z cytatem