Trzeba dać dziewczynie ostry kozik i butelkę żentycy a na wszelki wypadek jeszcze ładowarkę słoneczną. I nikt się na jej buty nie pokusi.
Trzeba dać dziewczynie ostry kozik i butelkę żentycy a na wszelki wypadek jeszcze ładowarkę słoneczną. I nikt się na jej buty nie pokusi.
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)