Pokaż wyniki od 1 do 10 z 65

Wątek: Pestycydy w Siankach!!!!!

Mieszany widok

  1. #1
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Pestycydy w Siankach!!!!!

    Cytat Zamieszczone przez Michał
    Witam



    Pani przewodnik - nie jest! i nie będzie. Wpierd... się w cudze sprawy to my lubimy!? Hę! A gówna u wrót własnych nie widzimy?
    Nie sumituj się Pani przewodnik - wciskanie kitu ludziskom, z których żyjecie to dodatkowa gratyfikacja?
    A dlaczego to nie płaczesz za żubrami wybitymi z innej okazji?
    Gruźlica pośród bieszczadzkich zuberków nie jest czymś nowym - ale beznadziejne kitowanie przez "przewodników" to hit!!!


    No i qurwa zapomniałem dodać, że te żubry jebły zapewne przez te pestycydy - co, Pani przewodnik?!!
    Pozdrówka
    Niestety niewiele z tego zrozumiałam. Proszę przetłumacz mi.
    Z tego co wiem to grużlica wśród żubrów panowała wtedy, gdy istniała możliwość ich bezpłatnego zabijania pod pozorem przyszłych badań. Od kiedy trzeba za to płacić to po gruźlicy wśród żubrów slad zaginął.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Pestycydy w Siankach!!!!!

    Witaj
    Cytat Zamieszczone przez lucyna
    Niestety niewiele z tego zrozumiałam. Proszę przetłumacz mi.
    Z tego co wiem to grużlica wśród żubrów panowała wtedy, gdy istniała możliwość ich bezpłatnego zabijania pod pozorem przyszłych badań. Od kiedy trzeba za to płacić to po gruźlicy wśród żubrów slad zaginął.
    Eeeee
    Cosik Ci powiem - jakoweś 25 lat temuś żuberki pojawiły się w pewnym rejonie Biesów ot tak niby sobie. Ta enklawa dziczy zwierzęcej pozwalała na odstrzał miśków, wilków, rysiów itp. Coby takie barany jak ja tam nie trafiały - ogrodzono teren obrzydliwym płotem z siatki drucianej, a na drodze dojazdowej ustawiono małpy człekokształtne. Ale dupy dawali bo takie siermięgi jak ja tamoś trafiali. Dzisiaj to ośrodek, że hoho!

    A tera (TKM - według nowej wadzy) - 3 latki temuś żuberki chorowały na gruźlicę - nic rewelacyjnego - gatunek wsobny. Gdzie? Ano w Biesach, kole miejsca, gdzie powłuczam swoje członki co jakiś czas.

    A poza tym - czepiłem sie jak rzep... ino dlatego, że to wątek o niby pestycydach.

    E tam....

    Pozdrówka

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. a jak w Siankach ?
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-08-2001, 11:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •