Pokaż wyniki od 1 do 10 z 23

Wątek: Sianki

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Sianki

    Cytat Zamieszczone przez Stefan50
    Druga sprawa to same Sianki.
    Stroińscy zostali pochowani w w 1867 i 1893 roku.
    Jak wtedy wyglądala sprawa przynalezności Sianek do konkretnej parafii!
    Czy istniała w tym czasie parafia katolicka obejmująca swoim terenem Sianki?
    A może Stroińscy byli grekokatolikami?
    Pierwszy kościół w Siankach powstał w 1918 roku i należał do parafii w Boryni - dekanat samborski. Jeżeli wcześniej wieś posiadała jakąś przynależność do parafii rzymskokatolickiej to prawdopodobne jest że była taka sama.
    Stroińscy zapewne grekokatolikami nie byli, ani też grekokatolikom nie przeszkadzali. Na wzniesionej w 1831r. cerkwi pw. św. Stefana (filialna - należała do parafii w Beniowej; poprzednia na wzgórzu Płosin została uszkodzona przez wiatr) był napis: "Taze robota zmalowana za dzica Stroińskiego Francyka zapsykładem wóyta prawego i prowizora cerkiewnego Michała Milcakowski staraniem całej gromady dali zrobić - za odpuszczenie grzechów swoich". Spalona w 1947.
    Gdyby Stroińscy byli grekokatolikami zapewne już w latach 1901-03 ich potomkowie nie wybudowaliby nowej, okazałej neogotyckiej rzymskokatolickiej kaplicy dworskiej pw. św. Jana ( Zobacz zdjęcie, na przeciw kaplicy widać też dwór ). Kaplica słuzyła jako grobowiec rodzinny, powodem budowy była nagła smierć dwóch córek Stroińskich (ale córek Stanisława i Wandy, a nie Franciszka i Klary). Kaplice wysadzono w 1970.
    Być może sugerujesz się miejscem pochówku - jeżeli nie było cmentarza rzymskokatolickiego to pochówki odbywały się na greckokatolickim. Tak było po wybudowaniu kościoła w 1918. Cmentarz wytyczono, ale szybko okazało się (pochowano tam córkę urzędnika Laskowskiego) że jest tam straszna młaka - już w 1920r. go zamknięto i rzymskich katolików chowano razem z grekokatolikami na nowym cmentarzu greckokatolickim - więc wczesniej mogło być podobnie. Kaplica, ktorą potocznie nazywa się dziś "grobem hrabiny" powstała w latach 60-tych XIXw, a więc w okolicy smierci Klary. Pomiędzy cerkwią a kaplicą ułożono płyty nagrobne Klary i Franciszka. Źródła nie podają czy równoczesnie, bo Franciszek zmarł dopiero w 1893. Dach kaplicy spalił sie w 1947 - podczas pożaru cerkwi - obecnie jest nowy (od 1993 - wykonany przez prac.BdPN; zrekonstruowano równiez ściany). W latach 80 grobowiec został sprofanowany przez "poszukiwaczy skarbów", którzy poodsuwali płyty i rozkopali groby. W 1990 renowacje zorganizowała Społeczna Komisja Opieki nad Zabytkami Sztuki Cerkiewnej, podczas obozu.

    Dane na podstawie, m.in - Słownik hist-krajozn. gm. Lutowiska.
    Ostatnio edytowane przez Piotr ; 03-07-2006 o 15:38
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar wtak
    Na forum od
    03.2006
    Rodem z
    nie tak daleko Gór
    Postów
    498

    Domyślnie Odp: Sianki

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    ...okazałej neogotyckiej rzymskokatolickiej kaplicy dworskiej pw. św. Jana ( Zobacz zdjęcie, na przeciw kaplicy widać też dwór ). Kaplica słuzyła jako grobowiec rodzinny, powodem budowy była nagła smierć dwóch córek Stroińskich (ale córek Stanisława i Wandy, a nie Franciszka i Klary). Kaplice wysadzono w 1970.
    (..)
    Kaplica, ktorą potocznie nazywa się dziś "grobem hrabiny" powstała w latach 60-tych XIXw, a więc w okolicy smierci Klary. Pomiędzy cerkwią a kaplicą ułożono płyty nagrobne Klary i Franciszka. Źródła nie podają czy równoczesnie, bo Franciszek zmarł dopiero w 1893. Dach kaplicy spalił sie w 1947 - podczas pożaru cerkwi - obecnie jest nowy ....
    Dla uściślenia: dworska kaplica ze zdjęcia naprzeciwko dworu stroińskich to nie to samo co kaplica przy "grobie hrabiny" stojąca koło cerkwiska dawnej siankowskiej cerkwi...
    pozdrówka :-)

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Sianki

    Cytat Zamieszczone przez wtak
    Dla uściślenia: dworska kaplica ze zdjęcia naprzeciwko dworu stroińskich to nie to samo co kaplica przy "grobie hrabiny" stojąca koło cerkwiska dawnej siankowskiej cerkwi...
    No słusznie, ale wynika to z przytoczonego tekstu :) To co właściwie chciałeś uścislic?
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar wtak
    Na forum od
    03.2006
    Rodem z
    nie tak daleko Gór
    Postów
    498

    Domyślnie Odp: Sianki

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    No słusznie, ale wynika to z przytoczonego tekstu :) To co właściwie chciałeś uścislic?
    nic tekstowi nie zarzucam, :)
    tylko zwracam uwagę czytelnikom by się nie pomylili (kto tam nie był może nie spodziewać się dwóch kaplic blisko siebie)
    pozdrówka :-)

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Rodem z
    Warszawa, Ustrzyki Górne, Wetlina
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Sianki

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    W latach 80 grobowiec został sprofanowany przez "poszukiwaczy skarbów", którzy poodsuwali płyty i rozkopali groby.
    Niestety, rabunek nastąpił już o wiele wcześniej.
    Podczas naszego pierwszego spotkania z kapliczką - 1972, 1973 ? - stan był następujący:
    - obie płyty nagrobne były odsunięte, a dokładniej przekręcone w stosunku do osi;
    - przez powstały mały otwór w rogach grobowca na pewno nie dało się wejść do środka, ale o wiele łatwiej już było dalej przekręcić płyty tak aby otwory poszerzyć;
    - zastanawialiśmy się wtedy nad tym i przypuszczenia były następujące: rabusiów na pewno było kilku (ciężar płyt), pracowali przez kilka dni, a na przerwy "w pracy" zmniejszali otwory aby przypadkowa osoba nie miała ochoty kontynuować ich dzieła;
    - najprawdopodobniej były to osoby z drugiej strony granicy - przeciwko świadczy fakt, że była graniczna "sistiema" - ponieważ istniała i istnieje blisko po tamtej stronie droga (podczas posiadów przy kapliczce słychać było często wóz konny i zawołanie woźnicy "wie, kurwa wieee");
    - przeciwko tezie, że to jednak nasi świadczyłyby również następujące okoliczności: w tym czasie ostatnia bacówka była na Beniowej, a dopiero później powstała w Siankach, trochę powyżej ławeczki widokowej, a z turystów to rzadko pojawiali się tam tylko prawdziwi wyrypiarze (legendy o ganianiu się z radzieckimi pogranicznikami), przeważnie z warszawskiego SKPB;
    - chociaż, kto pamięta skład socjalny okresowej ludności Ustrzyk G., Stuposian i Lutowisk na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych (zdecydowanie się klarujący po amnestiach) to uwierzy we wszystko;

    Taki stan, potwierdzany podczas corocznych kolejnych wypraw, trwał chyba aż do połowy lat osiemdziesiątych
    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez jeden z Pulpitów ; 22-07-2006 o 17:56

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Sianki
    Przez peruwianka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-06-2007, 09:20
  2. Sianki
    Przez ka11ka w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-10-2006, 14:24
  3. SIANKI
    Przez wasyl111 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 20-06-2006, 23:26
  4. Sianki a granica???
    Przez jackers w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 14-01-2005, 15:15
  5. sianki
    Przez irek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 15-12-2003, 10:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •