I jeszcze jedna zmiana. Wychodząc do Sianek czy do Źródeł Sanu koniecznie trzeba wpisać sie do zeszyty wyjść i powrotów który znajduje się w Negrylowie. Jest to wymóg Straży Granicznej. Pozdrawiam
I jeszcze jedna zmiana. Wychodząc do Sianek czy do Źródeł Sanu koniecznie trzeba wpisać sie do zeszyty wyjść i powrotów który znajduje się w Negrylowie. Jest to wymóg Straży Granicznej. Pozdrawiam
"Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj,www.youtube.com/Anyczka24
Jaki spokój można znaleźć w ciszy.
Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha ..."
www.anyczka20.fotosik.pl
Swoją drogą dziwi mnie to trochę, bo o ile wiem przepisy nie zmieniły się. Więc może ktoś wie na jakiej podstawie wprowadzono taki wymóg ?Zamieszczone przez Anyczka20
Pozdrawiam
naive
Muszę sam sobie odpowiedzieć - minister Dorn był łaskaw wprowadzić obowiązek zgłaszania do właściwej jednostki SG zamiaru uprawiania turystyki w strefie nadgranicznej. Więc ten kajet to zapewne zdroworozsądkowa decyzja komendanta ze Stuposian. Bo rozporządzenie rzeczonego Dorna jest idiotyczne. Do 20 czerwca 2006 r. należało zgłaszać tylko imprezy zorganizowane , teraz obowiązek ten dotyczy także osób fizycznych, więcej - musi być dopełniony na 24 godziny przed rozpoczęciem uprawiania turystyki.
Pozdrawiam
naive
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)