Nie po to podaję nr telefonu i czekam przez kilka dni na info (czy na pewno jedzie osoba chętna), żeby odebrać info na telefon późnym popoludniem w dniu wyjazdu z pytaniem.
Mam tylko nadzieję, że to było przez roztargnienie (..., zabieganie, zapomnienie czy inne takie tam). Inni "bieszczadnicy" korzystali z mojej podwózki od kilku lat i zawsze mialem od nich telefon zaraz po napisaniu postu lub kilka dni przed wyjazdem.




Odpowiedz z cytatem
Zakładki