Swego czasu jak stopowałam w Biesach to trafiłam...na beczkowóz z szambem he he he rewelacja szczególnie wtedy gdy pod górę gasł silnik ; ) teraz znów chce zastopować z Rzeszowa do Ustrzyk Górnych ale mam spore obawy czy bezpiecznie! Normlanie stop jest jak narkotyk...taaaaaaaaka adrenalina! : )