My ;-) Pomykamy z dalekiego grodu nadwarciańskiego w BIESZCZADY;-)Nie mamy tylko do końca opracowanej koncepcji JAK??-Bo chcemy jak najwięcej pochodzić i jak najmniej spędzić czasu w pojazdach. A PKP i PKS nie rozpieszczają nas w tej materii...Jak by ktoś jechał w Bieszczady i byłby dwa miejsca dla studentów I roku UAM to byłoby BOSKO