<macha>

A, raz kozie... może się jaki zatrzyma i zabierze? 02.10, z Radomia, jedna taka stoi i (jak wyżej) macha mając nadzieję że do UG ktoś podrzuci. Albo choć na powrót, 04.10 po południu/wieczorem.
Na krótko jadę i strasznie mi szkoda czasu na tłuczenie się pksami, cały piątek będę jechać