Idąc bardzo wąskim tokiem myślenia to z założeniami Chaty nie moglibyśmy połącyć elektronarzędzi podczas odbudowy. Zbyszku dwa lata temu podczas stawiania konstrukcji ogladaliśmy jeszcze wtedy pod wiata otwarcie olimpiady w Atenach, żeby nam sie ludzie do domów nie rozjechali i żeby robota nie staneła. Tym razem będzie podobnie, nie każdy chciałby poswięcić obejżenie finału na rzecze spędzenia kilku dni w chacie. Ale po co takie dylematy skoro można połączyć przyjemne z pożytecznym, a przy okazji sie zareklamowac. Już wielokrotnie na górze odbywały sie dni filmowe to dlaczego nie obejrzeć dwóch meczów we wspaniałym miejscu w doborowym towarzystwie po całym dniu pracy.

pozdrawiam i zapraszam

Grotek