Dzięki wielkie za informacje.
Dobrze zrozumiałeś :o) Kwatera wygląda symaptycznie i są wolne miejsca w potrzebnym mi terminie :o) tylko martwiłam się co dalej.
Podniosłes mnie troszkęna duchu, ze może jednak jest sens tam jechać.
Co do Urkainy to może być problem - nie mamy paszportów :( Właśnie zmieniam nazwisko. Stary mi się skończył i stwierdziłąm, że nie warto robić nowego narazie.
W sumie to to na czym mi (a własciwie nam zależy - bo wybieram się z moim przyszłym) to troszkę ciszy i spokoju po całym ślubnym rozgardiaszu no i spotkania z przyrodą, w miejscu gdzie byłoby toche mniej turysów i rozwrzeszczanych wycieczek niż w Tatrach.
Ale cały czas czekam na jeszcze dalszą pomoc, opinie i pomysły na zorganizowanie czasu.


Odpowiedz z cytatem