Jak zobatrzyłem to myślałem że padne!!! W efeckie skrajnego znudzenia totalną nudą w pracy zajrzałem na stronę festiwalu. No tak, żeby ci czy owi grali.... ale ciągnąć w góry kolesi co śpiewają o szumiących falach, o rekinach i innych wodnych atrakcjach? Ja nie podważam renomy EKT Gdynia bo grają fajno, ale...... Tylko się przekonałem że wielkość imprezy oraz (nazwijmy to umownie) pomysłowość organizatorów przechodzi najśmielsze oczekiwania.
Czy nie lepiej byłoby zorganizować to w Solinie? Niechby sobie tam stonka siedziała ....
Taka jeszcze jedna myśl.... Załóżmy że nagle las staje w ogniu. Wyobraźcie sobie tę panikę- tych zadeptujących się ludzi, tych strażaków stojących w Wetlinie - w ostatnim miejscu gdzie można dojechać samochodem.... I wyobraźcie sobie że organizatorzy zaczną mądrze organizować coś dopiero jak się coś stanie.... jak im sumienie nie pozwoli zasnąć ....
No i na koniec.... podejmę temat samej Fundacji "Bieszczadzkie Anioły"... z pomorza... Nie jestem prawnikiem ani innym znawcą, ale jak słysze "fundacja" to rozumiem: organizacja zbierająca środki na jakiś cel". Co jest celem działania tej fundacji? Bo działają już pare lat i w moich oczach zrobili 2 sprawy
1: Strona internetowa- w chwili pisania postu nie działa :)
2: syf i tłok w sierpniu w rejonie Wetliny i Cisnej. Zastanawia mnie czy ktoś pofatygował się wykonać jakieś badanie oceny oddziaływania na środowisko tejże farsy? Taki tłok pojawiający się tak nagle na tak małym terenie nie może pozostać bez wpływu na środowisko. Mam tu na myśli odpady- nie tylko te w koszach, ale tez w rowie, w lesie, dosłownie wszędzie, ścieki - oczyszczalnie mają jakąś wydajność... Co jeśłi nagle obciążenie w ciągu weekendu (10 tys osób na BA) przekracza 25x zakładane obciążenie - średnio roczne? (400 mieszkańców Wetliny)
Hehe buhahaha ROTFL zauważyłem też że nie ma już możliwości wpisów i dodawania opinii o tej imprezie na stronie BA.... Normalnie o renomie imprezy świadczą przedewszystkim opinie imprezowiczów.... o jakiej renomie mowa skoro Fundacja się wypiera tychże opinii? Uczestników opiniowiczów? Czyż to nie jest tak że "prawdziwa cnota krytyk się nie boi?"


Odpowiedz z cytatem