Cytat Zamieszczone przez Buena
Witaj Mariusz,
w zeszłym roku byłam właśnie pierwszy raz w Bieszczadach-sama.Podobnie szukałam 1-osobowego.Nie znalazłam, ale ulokowałam si w Terce-cisza, spokój,szumi tylko rzeka.Nie wiem czym jedziesz, ja byłam samochodem, więc nie przeszkadzało mi, że do Biesów wysokich kawałek.Mieszkałam u Panstwa Pasławskich- zaraz na początku wsi-przed mostem.Miwszkałam w pokoju 2 os, ale sama i policzono mi tylko za mnie czyli 25zl/doba.Gospodarze przemili, nie wtrącają się, domnowiutki czyściutki,pachnie drewnwm, altana na powietrzu-można spożyć posiłek.Polecam. W tym roku też wybieram Biesy, też sama, ale szukam nowości, więc nie wracam w te same miejsca-tyle jeszcze do zdeptania!!!
Nie jest aż tak tragicznie, żeby nie było nic. Coś znalazłem, ale albo hotele gdzie wszystko opisali w necie i cena astronomiczna albo nie wiadomo co, bo prawie nic w necie nie było i nie chciało mi się jeszcze dzwonić. W hotelu mają basen, saune, siłownie i inne całkowicie zbędne moim zdaniem w takim miejscu bajery. Nie chodzi mi o kase, tylko o fakt, że płace za coś właśnie zbędnego. Ja będe jechał pociągiem do Zagórza co wiąże sie jeszcze ze sprawą dojazdu do miejsca docelowego. Właśnie dzisiaj mam w szkole ostatni egzamin, który przeszkadzał mi się skupić na tym, ale od jutra zaczynał spisywać numery z netu i dzwonić. Mam czas od 29 lipca do 6 sierpnia, więc mysle, że zdąże wszystko załatwić.