ognisko, niezaleznie czy pilowane czy nie, przywabia takie grozne bestie ktore sie nazywaja "straznik" lub "lesniczy". Zwierzyna ta bywa bardziej natretna niz jakakolwiek inna, choc trzeba przyznac ze negocjuje sie latwiej niz z niedzwiedziem :D
jak ktos chce zapoznac sie ze zmija polecam wiate na przeleczy zebrak. Te przemile zwierzatka chyba ulubily sobie to miejsce i robia tam zloty gwiazdziste z calych bieszczad
nocleg w ambonie mysliwskiej na pewno sprzyja zobaczeniu roznej zwierzyny, nie tylko nad ranem. Najlepsze widoki sa w ksiezycowe noce :) czasem nocami (zwlaszcza w dolinie gornego sanu) mozna spotkac zwierzyne podobna do ludzi - tylko skosnooka. Z opowiadan miejscowych, zwlaszcza gdy zaskoczona, moze byc niebezpieczna
a tak serio to wystarczy sie wybrac na nocny spacer obwodnica. Kiedys taki zaliczylam z racji skonczenia sie benzyny w autku. Spotkalam pare saren, zbikow,wilka i kilka gatunkow niezidentyfikowanych (bo za szybko biegly)



Odpowiedz z cytatem